Przeskocz nawigację

Ania - kompletny plan treningowy i dietetyczny - cel poprawa wydolności i wytrzymałości organizmu

Plan treningowy jest ciężki, nie będę ukrywać, przed urlopem po pracy i po tren. krav magi często nie zdążałam na basen, bo trening się przedłużał do 2h, wtedy przekładałam basen na sobotę, siłownia w miarę mi się udaje, czasem po niej padam na twarz po powrocie, ale jestem zadowolona. Bez krępacji przyszłam na siłkę z segregatorem i patrzyłam jakie kolejne ćwiczenie mam zrobić. Teraz już pamiętam, ale na początku brałam ten segregator ze sobą. Nie interesowało mnie kto co sobie wtedy pomyśli, przychodzę żeby ćwiczyć i żeby były tego efekty. Ogólnie jest fajnie. Słuchawki na uszy na siłce i rzetelne ćwiczenia. Staram się jak najbardziej trzymać programu, najczęściej wychodzi, no może poza urlopem, gdyż mam sporo wyjazdów w góry-jednak nic nie zastąpi chodzenia po górach, ciężki wysiłek, jeżdżę ile się da i pokonuję tam km z plecakiem i znajomymi, którzy mają takiego samego świra jak ja :) Jeśli chodzi o dietę, to już coraz rzadziej biegam z listą po sklepie, zapamiętałam co powinnam jeść, czego unikać. No i jem częściej, to mi się udaje, przestałam doprowadzać do tego, że z braku czasu chodzę głodna. 3 posiłki są zawsze, staram się jednak jeść 4. Wcześniej był 1-2. Czuję się lepiej, suplementy są rewelacyjne, faktycznie to dużo daje, nie czuję się tak zmęczona na drugi dzień, no i smaczne. Wciąż jednak dążę do tego, żeby tak rozplanować czas, aby wypełniać cały plan, mimo że padam lub gnam wciąż gdzieś.

Czasem faktycznie mi się nie chce, raz stwierdziłam-dziś odpuszczam (to nie był dzień przerwy od treningu), miałam wyrzuty sumienia, ale myślę-ok, dziś mi się nie chce, po jakichś 2h spakowałam się na siłkę i wyszłam, pomyślałam sobie-Anka, nie ściemniaj, ćwiczysz i już. Po siłce od razu lepiej się poczułam. Teraz za chwilę lecę na pływalnię.

Z tym planem łatwiej mi się zmobilizować i lepiej mi się ćwiczy wiedząc ze nie ćwiczę męcząc się bez efektów. Warto było :) Dziękuję za zainteresowanie, miło mnie to zaskoczyło Pozdrawiam serdecznie Anka.